wtorek, 4 lutego 2014

Fauno-florystyczne zaproszenia na drugie urodziny

Czyli kolejna notka sporo spóźniona ;)

Użyłam:
  • zdjęć Jubilatki
  • kolorowego brystolu
  • kleju "Magic"
  • czarnego cienkopisu
  • nożyczek ozdobnych
  • dziurkacza ozdobnego
  • zebranych z Dziecięciem i zasuszonych "na płasko" listków i kwiatków
  • białych karteczek z tekstem zaproszenia (niewidoczna na zdjęciach "wlepka" w środku

 

sobota, 1 lutego 2014

Gra w kolorki

Do jej najprostszej wersji wystarczy kilka kartek i kredki.
Zamalowujemy każdą kartkę jednym kolorem, po czym szukamy w mieszkaniu przedmiotów tego koloru i kładziemy na kartce.

Proste, szybkie, sympatyczne :D


piątek, 31 stycznia 2014

Ory opowiadanie o tygrysie (i bonus)

Musiałyśmy wstać przed świtem, żeby zabrać się z Tatką na drugi brzeg Rzeki.
Orka obudziła się sama z siebie i (pokierowana przez Ojca, któremu nie chciało się Dziecia wysłuchać i utulić) poczłapała do łazienki (gdzie dokonywałażem była porannych ablucji), zaskrobała w drzwi miaucząc jak kociątko, po czym już tulona i ubrana, ukazując palcem na (spuszczoną jeszcze) roletę rzekła:
- Tam tigjis jest! I patrzy. Zęby stjaszne ma.
- Tygrys? Ojej, to ja się boję!
- Nie bój się, to kochany jest tigjis. Ogziać psisiedł.

I - wierzcie lub nie - kiedy podnieśliśmy rolety, istotnie zobaczyliśmy na śniegu ślady tygrysa. Takiego miniaturowego, dachowego. Ale jednak!!!

A w bonusie macie Ory improwizację na kanwie piosenki o bałwanku Danuty Wawiłow: