Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opakowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opakowania. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 grudnia 2015

Słoń w wężu

Lubię niebanalnie opakowane prezenty.
Nie to, że nigdy nie używam gotowych torebek, ale to jednak pójście na łatwiznę i odebrania prezentom części magii.

Zwłaszcza przy takiej okazji jak Gwiazdka lubię dostawać i ofiarowywać prezenty które trzeba z ciekawością odwijać, drzeć papier, przedzierać się przez gąszcz wstążek.

Nasze tegoroczne gwiazdkowe prezenty jeszcze leżą sobie saute, ale pokażę Wam jak ubraliśmy ubiegłoroczne.

Żeby wszystko było jasne - robotą dzieliliśmy się po równo.

Koncepcja wstępna była mojego autorstwa. Printy zwierzęce na papierze wykonała Ora (za pomocą stempla z ziemniaka oraz farby akrylowej). Przemko ciął i owijał. Ja przygotowałam i umocowałam uszy oraz ogony, natomiast oczy doklejała Ora. Stemplowane imiona darbiorców wykonałyśmy razem z Orą zaś gatunki w jakie pakowane były kolejne podarki wymyślaliśmy we trójkę.
Dla zoologicznie niezorientowanych: to jest MANTA
Jemu się szyja złożyła. Temu żyrafu.
Wunsz. Rzeczny. Jest niebezpieczny (mrug, mrug).

Gdybyście chcieli wykonać sobie własną podchoinkową menażerię potrzebujecie:
- szarego papieru
- ze dwóch ziemniaków i noża
- farb akrylowych
- kleju (Polecam Magika - i nie, nie płaci mi. Chlip.) 
- kilku kawałków kolorowego papieru
- plastikowych oczek
- markera
- pieczątek-literek i tuszu
- nożyczek
- wyobraźni

:)

piątek, 28 czerwca 2013

Jak zrobić kogoś w balona?

Np. z okazji urodzin?
Bardzo prosto!
Bierzemy duży balon.
Wciskamy do niego prezent (trzeba się napracować).
Nadmuchujemy, zawiązujemy.
Na balonie piszemy życzenia.
Et voila!

środa, 3 kwietnia 2013

Trzy jajka z niespodzianką

Trzy rodzaje konkretnie, bo jajek można zrobić ile chcecie. Popełniłam tej Wielkanocy dla Familii. Niespodzianka była. Najzabawniej wypadły próby stłuczenia tych z galaretką.

Tęczowe jajo gumowe

Potrzebujemy:
  • galaretek w kilku kolorach
  • tylu wydmuszek ile chcemy zrobić jaj
  • folii aluminiowej
  • strzykawki (bez igły)
  • wytłoczki do jajek, albo kieliszków (czegoś, żeby stały)
 Wydmuszki po wydmuchaniu wkładamy do garnka i zalewamy gorącą, słoną wodą, tak by je wypełniła (można też przepłukać strzykawką). Potem natychmiast wyjmujemy i układamy dziurkami w górę i w dół do wyschnięcia. Można je jeszcze "przepłukać" olejem na koniec.

Rozrabiamy galaretkę, która ma być na dole połową ilości wody podanej na opakowaniu. Studzimy.
Wydmuszki od dołu owijamy szczelnie folią aluminiową, wkładamy do kieliszków lub wytłoczki na jajka.

Strzykawką nabieramy i wstrzykujemy do każdego jaja 15-20ml (przy czterech kolorach) galaretki. Natychmiast pakujemy do zamrażalnika (lub, przy takiej pogodzie jak w tym roku - za okno ;) ). Następne warstwy możemy chłodzić wolniej, w lodówce, ale przy pierwszej kluczowe jest tępo tężenia, żeby nam nic nie wypłynęło.

Po ok kwadransie możemy jaja wyjąć i nalać kolejną warstwę. Znów chłodzimy, aż stężeje. itd. aż do ostatniego koloru.

Potem możemy włożyć jajko w papilotkę i nakleić karteczkę z napisem "stłucz mnie" tak, żeby zasłonić górny otworek, ew. ozdobić skorupę wg. uznania.

et voila



Jajo-babka
W skorupkę możemy nalać ciasta i upiec. Ja użyłam ciasta na babkę gotowaną, ale równie dobrze możemy wypełnić je brownie czy piernikiem.

Potrzebujemy:
  • płynnego ciasta (wykorzystuję do niego jajka wydmuchane z wydmuszek i nie używam żółtek i piany, tylko mieszam jajka w całości)
  • strzykawki (bez igły) lub szprycy do ciasta z cienką końcówką
  • wydmuszek
  • folii aluminiowej
  • foremek do muffinek
 Znów:
 Wydmuszki po wydmuchaniu wkładamy do garnka i zalewamy gorącą, słoną wodą, tak by je wypełniła (można też przepłukać strzykawką). Potem natychmiast wyjmujemy i układamy dziurkami w górę i w dół do wyschnięcia. Można je jeszcze "przepłukać" olejem na koniec.

Owijamy wydmuszki szczelnie folią od dołu i ustawiamy pionowo w foremkach.
Strzykawką napełniamy wydmuszki ciastem do ok. 2/3 wysokości. Jeśli nalejemy za dużo (jak ja) to rosnące ciasto wypłynie nam górą i będziemy mieć problem z oczyszczeniem skorupek.

Pieczemy w 180C ok 25min. (jeśli wbity w ciasto patyczek do szaszłyka jest suchy, to ciasto jest upieczone).

Potem możemy włożyć jajko w papilotkę i nakleić karteczkę z napisem "zbij mnie" tak, żeby zasłonić górny otworek, ew. ozdobić skorupę wg. uznania.

Jajko pełne słodyczy - piniata
Potrzebujemy:
  • wydmuszek z nieco większym otworem od dołu
  • drobnych cukierków, czekoladek, małych czekoladowych jajeczek
  • opcjonalnie brokatu, koralików, konfetti, kwiatków
  • papilotek do muffinek
  • kleju szybkoschnącego (magika używam)
Oczywiście:
Wydmuszki po wydmuchaniu wkładamy do garnka i zalewamy gorącą, słoną wodą, tak by je wypełniła (można też przepłukać strzykawką). Potem natychmiast wyjmujemy i układamy dziurkami w górę i w dół do wyschnięcia.

Przez dolny otworek faszerujemy jajo słodyczami.

Brzegi dolnego otworka smarujemy klejem i przyklejamy papilotkę.
 Potem możemy nakleić karteczkę z napisem "zgnieć mnie" tak, żeby zasłonić górny otworek, ew. ozdobić skorupę wg. uznania.

sobota, 29 grudnia 2012

Wybuchające pudełka

Spokojnie, nie namawiam nikogo do wyczynów pirotechnicznych (ja z tych niestrzelających, zwłaszcza w Sylwestra). Te wyTwory to przerośnięte kartki świąteczne, w formie pudełka, które rozpada się na płasko po zdjęciu wieczka.

Nie przepadam za scrapbookingiem z gotowych papierów. Wolę ścibolić ze ścinków, skrawków i resztek. Czasem jakiś drobiazg dokupię intencjonalnie.

Exploding boxe's wpadły mi w oko jakiś czas temu i dopominały o uwagę, a Święta to dla nich dobra okazja, nie sądzicie?

Zrobiłam trzy, jednego nie zdążyłam uwiecznić. Po lewej pierniczki, po prawej kruche, maślane ciasteczka, wszystko mojego wypieku.


piątek, 24 czerwca 2011

Pukający prezent

Zainspirowany przez Lucyferkę, tylko wykonany na mój nieporządny sposób. Kolejne warstwy "opakowania" to chusty do żonglowania, będące częścią prezentu. Dodatkowo wykorzystano wstążkę (czarną, wg. gustu solenizantki, tekturkę falistą, oraz rzemyk, koraliki i karteczki samoprzylepne pod kolor chust).