Kąpielowe, tatowo-mamowe
mel. "Morskie opowieści"
Są na świecie orki duże,
A tu jedna jest malutka,
co ma bardzo długie rzęsy,
a sama jest krótka!
Ref: Kto chce, niechaj wierzy,
a kto nie chce niech nie wierzy,
nam na tym nie zależy
- wykąpmy się jeszcze!
Dziką Orkę tu widzicie,
która jest wikinga córką,
a jej mama na dodatek
rudą jest wiewiórką!
(Analogicznie do:
"Pływał raz marynarz, który
żywił się wyłącznie pieprzem -
sypał pieprz do konfitury
i do zupy mlecznej.")
Pływał raz wieloryb stary,
który żywił się planktonem,
sypał plankton do planktonu,
i do planktonu.
niedziela, 6 maja 2012
sobota, 17 marca 2012
Leonidas Lew
Nasz Leonidas to jest lew,
choć nie wie, gdzie są Termopile.
Zamiast antylop chłeptać krew -
woli orzechy i daktyle.
Bo Leonidas to jest lew,
dokładnie o nim wiemy tyle.
Zamiast się czaić pośród drzew -
goni ślimaki i motyle.
Tak! Leonidas to jest lew.
Gdy zastanowić się przez chwile -
niewiele o nim wiemy, lecz
co do gatunku się nie mylę!
choć nie wie, gdzie są Termopile.
Zamiast antylop chłeptać krew -
woli orzechy i daktyle.
Bo Leonidas to jest lew,
dokładnie o nim wiemy tyle.
Zamiast się czaić pośród drzew -
goni ślimaki i motyle.
Tak! Leonidas to jest lew.
Gdy zastanowić się przez chwile -
niewiele o nim wiemy, lecz
co do gatunku się nie mylę!

wtorek, 17 stycznia 2012
Wygięty limeryk
(napisany dni kilka przed porodem)
W moim brzuchu wciąż mieszka dziewczyna,
Co swe ciało nieziemsko wygina.
Tak się dziko zabawia,
Takie harce wyprawia,
A że w brzuchu? Nie jej jest to wina!
W moim brzuchu wciąż mieszka dziewczyna,
Co swe ciało nieziemsko wygina.
Tak się dziko zabawia,
Takie harce wyprawia,
A że w brzuchu? Nie jej jest to wina!
Subskrybuj:
Posty (Atom)